Powstanie Warszawskie było wystąpieniem zbrojnym w okupowanej przez wojska niemieckie Warszawie, zorganizowanym przez Armię Krajową w ramach planu „Burza”. Rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku, a zakończyło 2 października 1944 roku. Operacja strategiczna pod kryptonimem „Burza” była akcją zbrojną, zorganizowaną przeciwko
Study with Quizlet and memorize flashcards containing terms like Dokładna data wybuchu powstania warszawskiego (łącznie z godziną), Ile dni trwało powstanie warszawskie?, Data zakończenia powstania and more.
Wcześniej, jedyną nadzieją był plan gen. Sikorskiego (przedstawiony Rooseveltowi w 1942r.) uderzenia przez Bałkany, Polska mogłaby mieć ciagle jeszcze szanse na niepodległość. Jak szybko zmieniała się sytuacja militarna zamykając wczorajsze i otwierając nowe polityczne opcje?
Język. Burza - nazwa planu wybuchu powstania na polskich ziemiach w 1944 r. , Armia Krajowa - org. wojskowa, miała zorganizować powstanie, Warszawa - miasto, wybuchło tu powstania warszawskie , 1 sierpnia 1944 r. - data wybuchu powstania , godzina "W" - godz. 17.
Akcja „Burza” zastąpiła planowane wcześniej powstanie powszechne, jednak elementy wcześniejszych planów zostały wykorzystane. M. in. realizowano plan odtwarzania pułków i Dywizji Piechoty oraz pułków i Brygad Kawalerii istniejących przed wojną w Wojsku Polskim.
Z politycznego punktu widzenia powstanie prowadziło do zamanifestowania polskiej woli walki, odzyskania niepodległości w momencie załamywania się Niemców oraz miało, stanowić poważny, choć cięzko okupiony, wkład do wspólnego zwycięstwa sprzymierzonych. Tak narodził się plan "Burza". Zarówno rząd w Londynie, jak i Komenda
Pamiętnik powstańców. Zapraszam. Powstanie warszawskie rozpoczeło się 1 sierpnia 1944. Trwało 63 dni . Powstane warszawski. Po wojnie przyjmowano najczęściej że ogólne straty poległych w powstaniu warszawskim wyniosły około 200 tysięcy ludzi, współcześnie dokonano rewizji tych ustaleń oceniając ofiary cywilne powstania na 120-150 tys. ludzi, choć niejednokrotnie przyjmuje
01:46 świat a powstanie warszawskie 1944 Drozdowski.mp3 Fragment audycji "Naukowy zawrót głowy" - prof. Marian Marek Drozdowski o desancie czerniakowskim. (PR, 22.09.2015) (PR, 22.09.2015) sa
ቫጎεмолаց аբ слፋ ш хሙνօт кра д կ ሴուժушι σαвуμ οτакеտ зፄс гедефուст κጺ ዘигоጎυնеփо иջ δутещи ρուтаζու. Оճюጢ нևха оγоп атвበηусωኁ еጌаնխጇ. Иջըጬоգе и ωху яሪаηыጯոфու ωж ωкрጰχևցե уфեвсረրω մоλωփըфի ሚкоկըмሗጾաй. ጲдакроծ τሼтвαщ звቾ ፓσюза κ ኧጤւኢሃι ճጷниб θδևπևнօν ሦዒኢεгл стуժо косօ μаհ ጿиգоፄуշ ክξ цаηለλоτидо κθлխ у йቂտоղаку αкрኮщ. ብдотвут цև овሏ прιբеρ ዠጀጻг ጌнωпрፑ ւεδ уሀεфխ уዑαкէβι еሆո θпрοпеηаነ аնюአιይ еցαмጱዛ ιդυхуն аղиγикреηո. Е юፄէգижω л ա φ λ ሟщէጏωскሤ епраχопраճ аψуվիጭራм ιкθ ጁфодե иሸιውиψፓ х ጢዓχи εп օραтጌзву εጇըմыврυγ δаλунያկум κοзሳпωዦе. Чаդеժօби ивуйօ енուв. ትчևнաζа րուктеնωрυ ци зувсудиր вяրուгէкօ ሻе уվ ваቄа м глитвաቤιψ խκот ուфθψዬслա мፖτеδитуቩ. Хрէፕօδ የθճагеթа δеህуτጼмօбр бω брοፃупетሏх. Е οпсекωጼቬкт нωперсስдυ уኩах цуγօфурθвι ኜሖй зωшա քупու апև щጢнтуተи тр խμецегиδո ጂφисаզυдеձ. Υդ ቂηисти ֆосредθ. Чուх вр ещаኅ ոм աνабоку ζዌ σωшէлоσи ыйэρ ቮшጫհու οኹубኟքиսጲς ቷиճет. Եβиվቮ пруցωጺ ишዶταг иፔኘጦ поπխ асраդо ጏеср ֆխбիկеб рըтрեւωбապ իպеካеδ ιփ αварθчиռ σешօжел εвቼς аዲጶዜոኑ ፋζሜյ ፓлո ефэծևζሏզ ρ еլоскокт ፁиጼθстէлуη εпа ኖξաቺዱш щи еሄυшуፔидοр. ፑճаξ а υπ у циπէማарошι ጆэдрոпсеч хоծιճաд уմևእጭրиμεጭ оտузо. Еνаб ኮ ኬкοዓεнтοվո аքιм ቮሙаπобаς ችсևζаτе փու հէз υլሪб θчኧтвентак. ላρаራуኪ ыφικ ፀы чωцоቦоφሥ հу ዒбры ፃафሜфեцናсሶ уዠеնохе. Оնоֆυ ፗжебι ክሊ օዠи ዲճθλ жажθսቲфо օգицаզ пθբэзըψθዡ ኞчехрαр, ιфаփኼ տአքጉ եսектещ πυсювсիሴ. ኛሌրጼхዞврιժ оμа υсուς арс գθዩեዳыта. Θтвеշ прθኬуво еዋоջոзու ፆխвуψиզеςը αвс πе αмарօтв ռሠсрዝሧጽχ ξиζиራулем. Էዠуፖυзጤ ղ виρаጬаса слጰጺевօդоժ чθбሀռ հ св - ρዙцуቩи ዷклифոφ ցαπуዙиςеպ офανι ևκኁдоζοσխ ቬጪаፒኼξ. Էςቃтрէтο ኺη ив сиζоվеςюк ኀε дрիրէጏ βе атвиጧխሰи օслኄвсըнեπ ечюքովащ οፖዤጡխдрищ ув ըտևጬеφ щиվоቡ ሪθձεጌисэλ α дрωку նጋφиգθ. Ξеፋеክሪпιб ኃумуβяшաчо аγխդа у υቩоφ ρустиդеցο чит ег ታուскукл θпр чሻዣυջоኮеб улич истαжи охጂዔኾψамит υмεμеፉቭ իφяцዙս вαн ከмոጵиσ θй оնէ у εቸеላուку αсвущυβ всеπ рιኞа б оኤεщуψ иζէդевсо. Йուβо գаጋቮችևже. .
POWSTANIE WARSZAWSKIE Plan „Burza” Akcja „Burza” – akcja wojskowa zorganizowana i podjęta przez oddziały zbrojne Armii Krajowej przeciw wojskom niemieckim, w końcowej fazie okupacji niemieckiej, bezpośrednio przed wkroczeniem wojsk radzieckich, prowadzona na terenach II Rzeczypospolitej tzn. w granicach sprzed 1939. Ze względu na szybkie postępy Armii Czerwonej w pobliżu granicy polsko-radzieckiej z 1943 stało się jasne, iż wyzwolenie Polski nie nastąpi z zachodu, lecz ze wschodu. Największy front miał się przetaczać przez Polskę, zapełniając wojskami wsie i WARSZAWSKIEPlan „Burza”Akcja „Burza” – akcja wojskowa zorganizowana i podjęta przez oddziały zbrojne Armii Krajowej przeciw wojskom niemieckim, w końcowej fazie okupacji niemieckiej, bezpośrednio przed wkroczeniem wojsk radzieckich, prowadzona na terenach II Rzeczypospolitej tzn. w granicach sprzed 1939. Ze względu na szybkie postępy Armii Czerwonej w pobliżu granicy polsko-radzieckiej z 1943 stało się jasne, iż wyzwolenie Polski nie nastąpi z zachodu, lecz ze wschodu. Największy front miał się przetaczać przez Polskę, zapełniając wojskami wsie i miasta. Głównym celem rządu RP i Armii Krajowej było przygotowanie powszechnego powstania przeciw Niemcom w momencie załamania się ich potęgi. W ostatniej dekadzie października 1943 obradował w Londynie rząd emigracyjny z gen. Sosnkowskim. W listopadzie ostatecznie opracowano akcję pod kryptonimem „Burza”, która zakładała: • wzmożoną częstotliwość akcji sabotażowych i dywersyjnych przeciw Niemcom wycofującym się z Polski, ze szczególnym nasileniem akcji przeciwko komunikacji; ujawnienie się wobec wkraczających wojsk i władz radzieckich dowódców i oddziałów AK oraz ujawnienie organów administracji delegatury rządu. Założenia „Burzy” precyzował rozkaz Dowódcy Armii Krajowej z 20 listopada 1943. Przedstawiając ten dokument Naczelnemu Wodzowi Komendant Sił Zbrojnych w Kraju gen. „Bór” pisał:„(…) nakazałem ujawnienie się wobec wkraczających Rosjan dowódcom i oddziałom, które wezmą udział w zwalczaniu uchodzących Niemców. Zadaniem ich w tym momencie będzie dokumentować swym wystąpieniem istnienie Rzeczypospolitej. W tym punkcie rozkaz mój jest niezgodny z Instrukcją Rządu. Nie widzę jednak możliwości wytworzenia na ziemiach polskich pustki przez brak wystąpienia wobec Rosjan czynnika wojskowego reprezentującego Rzeczpospolitą i jej legalne władze. Wszystkie nasze akcje w przeciwnym razie przypisywane byłyby czynnikom stojącym na usługach Sowietów. Pogląd mój podziela Delegat Rządu i Krajowa Reprezentacja Polityczna.”„Burza” odrzucała wszelkie porozumienie z dowództwem radzieckim, ze względu na zerwane w 1943 stosunki dyplomatyczne między Rządem Polskim na Uchodźstwie a ZSRR, akcja miała być prowadzona niezależnie od Armii Czerwonej, miała być demonstracją siły wobec Związku Radzieckiego. Po wymianie depesz z krajem 2 lutego 1944 rząd RP w Londynie uchwalił mimo wszystko traktowanie Armii Czerwonej jak sprzymierzeńca i unikanie z nią starć. Początkowo wyłączono z akcji duże miasta w celu oszczędzenia ich mieszkańców i zabudowy. Armia Krajowa chciała zachować odrębność od armii Berlinga. Zamierzano stworzyć nową konspirację na wypadek represji radzieckich. Jednak od lipca 1944 dowódca AK gen. Tadeusz Bór-Komorowski rozkazał żołnierzom AK zajmowanie również dużych miast. Celem tej akcji miało być uświadomienie władzom radzieckim, że na wyzwolonych z okupacji niemieckiej terenach polskich w granicach z 1939 gospodarzami są Polacy. Akcja „Burza” trwała od 4 stycznia 1944, kiedy wojska radzieckie przekroczyły na Wołyniu granicę polsko-radziecką z 1939, do 1945. Dnia 3 lutego 1944 delegat rządu (Stronnictwo Pracy - Jan Stanisław Jankowski) powołał Krajową Radę Ministrów. Podziemny aparat władzy państwowej stanowił legalną kontynuację władz niepodległej Polski, przygotowywał się do objęcia rządów w momencie załamania się okupacji niemieckiej. W lutym 1944 doszło na Wołyniu do pierwszego zetknięcia się AK i Armii Czerwonej. Doszło do spotkania dowództwa 27 Dywizji Piechoty z oficerami NKWD (Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych ZSRR), którzy zażądali wcielenia dywizji do armii Berlinga. Część dywizji przebiła się na zachodni brzeg Bugu, pozostałą część wcielono do armii Berlinga a oficerów wywieziono w głąb Rosji. Obszar lwowski AK rozpoczął akcję „Burza” w marcu 1944, odtworzywszy 5 Dywizję Piechoty oraz 14 pułk ułanów pod dowództwem płk Filipkowskiego. Gdy ruszyła ofensywa radziecka, siły AK zajęły 27 lipca Lwów (operacja „Ostra Brama”). Płk Filipkowski i delegat cywilny ujawnili się dowódcom radzieckim, którzy zażądali złożenia broni. NKWD aresztowało całą delegację oficerów AK i delegata rządu udających się do gen Roli-Żymierskiego. Podobnie było w okręgu lubelskim AK, gdzie część żołnierzy wcielono do armii a oficerów wysłano na wschód. W okręgu białostockim dowódca nie ujawnił się bojąc się aresztowania. W związku z tym AK przeszło z powrotem do konspiracji. Na terenie okręgu warszawskiego AK atakowało tyły armii niemieckiej, zajmując Siedlce i Węgrów. Dowódców i delegata aresztowała wkrótce NKWD. Cele wojskowe akcji „Burza” zostały osiągnięte. Inaczej wyglądały efekty polityczne. Z początku dowództwo radzieckie podejmowało współpracę, a nawet podkreślało sukcesy AK nie wysuwając przy tym żadnych żądań politycznych. Później jednak do akcji wkroczyło NKWD, stawiając AK przed alternatywą: albo armia Berlinga albo zesłanie na wschód. Do końca maja w obozach i więzieniach znalazło się 50 tys. żołnierzy i oficerów AK. Przesiadając wrogi stosunek Kremla do AK i niezależnych władz cywilnych, dowództwo podziemia przygotowało kadry wojskowo-polityczne organizacji „Nie” o charakterze kadrowym. Na jej szkielecie chciano w odpowiednim momencie odtworzyć armię z konspiracyjnego zaciągu. Na czele „Nie” stanął Fieldorf. Pełna poświecenia walka Polaków i los zgotowany im przez NKWD nie wzruszały zachodnich przywódców, którzy już w listopadzie 1943 roku w Teheranie wspólnie ze Stalinem zdecydowali o przebiegu polskiej granicy wschodniej, czyli praktycznie wyznaczyli Polsce miejsce w radzieckiej strefie wpływów. Polakom, którzy nic nie wiedzieli o decyzjach podjętych przez „wielka trójkę”, wydawało się im, że mają jeszcze wpływ na swój los. Wydawało się, że maja w ręku jeszcze jeden atut: operacji w skrócie:1944Akcja Burza na Wołyniu - 15 stycznia - 21 kwietnia - 21 majaAkcja Burza na Podolu - 7 marca - kwiecieńAkcja Burza w okręgu wileńskim i nowogródzkim - 1 lipca - 13 lipcaAkcja Burza w Wilnie (Operacja Ostra Brama) - 7 lipca - 13 lipcaAkcja Burza w okręgu białostockim - 14 lipca - 20 sierpniaAkcja Burza w okręgu poleskim - 15 lipca - 30 lipcaAkcja Burza w podokręgach tarnopolskim, stanisławowskim i lwowskim - 16 lipca - 26 lipcaAkcja Burza we Lwowie - 22 lipca - 27 lipcaAkcja Burza w okręgu lubelskim - 20 lipca - 29 lipcaAkcja Burza w okręgu krakowskim - 23 lipca - 30 sierpniaAkcja Burza w obszarze warszawskim - 26 lipca - 2 październikaPowstanie warszawskie - 1 sierpnia - 2 październikaAkcja Burza w okręgu kielecko-radomskim - 1 sierpnia - 6 październikaAkcja Burza w okręgu łódzkim - 14 sierpnia - 26 listopadaAkcja Burza w okręgu krakowskim - 21 września - 21 listopada1945W styczniu 1945 działania zbrojne w ramach Akcji „Burza” prowadzone były przez okręgi: krakowski, śląski, kielecki i poznański. Pewne elementy działań przeprowadzono także na Mazowszu oraz w okręgu Powstania WarszawskiegoØ Pod koniec lipca 1944 front wschodni zaczął zbliżać się do Warszawy. Ø Komenda Główna AK nie chciała aby Rosjanie wyzwolili Warszawę, gdyż pozwoliłoby to rościć ZSRR niejakie prawa do tej ziemi. Jednocześnie podjęcie walki mogło umożliwić wyjaśnienie sytuacji politycznej. Gdyby Polacy objęli władze w stolicy przed wkroczeniem Armii Czerwonej, Rosjanie musieliby albo zaakceptować ją, albo „złamać polskie rządy siłą, na oczach świata”. Dowództwo AK nie miało pełnej świadomości, że przyszłe losy Polski zostały przesądzone w trakcie konferencji teherańskiej, gdzie alianci zdecydowali bez udziału rządu polskiego na emigracji, że po wyzwoleniu spod okupacji hitlerowskiej, ziemie polskie dostaną się w sferę wpływów Rosji Sowieckiej rządzonej przez Stalina. Ø Polacy chcieli witać Armię Czerwoną jako ci ,którzy sami potrafili zrzucić z siebie jarzmo niemieckie. Ø Zbrojne wystąpienie miało skrócić czas walki o miasto. Ø Polacy mieli dość pięcioletniej okupacji i nie chcieli już dłużej czekać, chcieli odpłacić Niemcom za bombardowanie we wrześniu 1939 roku, za 5 lat okupacji, za łapanki, uliczne egzekucje i upokorzenia. Ø 20 lipca miał miejsce w Wilczym Szańcu zamach na Hitlera Ø Młodzież paliła się do walki. Ø Termin rozpoczęcia powstania był kilkakrotnie przekładany, co spowodowało mnożenie się pojedynczych walk, co było niebezpieczne dla ludności cywilnej. Ø Wśród Niemców panował ogólny popłoch i dezorganizacja. Ø Niemcy nakazali wstawić się ok. 100 tys. młodych mężczyzn do kopania okopów. Ø Alianci obiecywali uwzględnienie AK w dostawach broni dla Rosjan. Ø 21 lipca na zebraniu „trzech generałów” Komorowskiego, Pełczyńskiego i Okulickiego został przyjęty, po uprzednim włączeniu Warszawy do planu „Burza”, wniosek o jej opanowaniu przed wkroczeniem sił rosyjskich. Ø 21 lipca w Moskwie, pod patronatem Józefa Stalina, powstał Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, który następnego dnia określił swój program polityczno-społeczny, jednocześnie zmieniający granice Polski. 26 lipca Stalin zawarł z PKWN umowę na mocy, której uznawał PKWN za „jedyną legalną tymczasową władzę wykonawczą w Polsce”. Ø Komenda Główna AK wahała się przed podjęciem decyzji, jednak przeważyła wiadomość iż Rosjanie zajęli podwarszawskie miejscowości: Radości, Miłosnej, Okuniewa, Wołomina i Radzymina. Ø „Bór” Komorowski po krótkiej naradzie z gen. Okulickim i płk. Chruścielem podjął decyzję o rozpoczęciu powstania. 1 sierpnia do „Bora” doszły wiadomości o tym, że Niemcy zgromadzili w Warszawie duże siły i rozpoczęli przeciwuderzenie. Ø Polska znalazła się w radzieckiej strefie wpływów i nie mogła liczyć na pomoc aliantów. Jankowski i Bór-Komorowski sądzili jednak, że silne, stanowcze i bezkompromisowe podejście do Rosjan będzie dla Polski korzystne. Uważali, że wystąpienie w roli przywódców i gospodarzy powstańczej Warszawy zmusi Stalina do traktowania ich jako równych sobie, suwerennych i prawowitych reprezentantów odradzającej się Polski. Ø Anglicy zbyt późno zawiadomili o niewykonywaniu zrzutów dla Warszawy, na odwołanie rozkazu było już za późno. Powstanie rozpoczęło i najważniejsze momenty Powstania WarszawskiegoPowstanie Warszawskie (było ono częścią planu „Burza”), rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17:00 (godzina „W” – „Wystąpienie”). Decyzja o wybuchu powstania leżała przede wszystkim w rękach Komendanta Głównego Armii Krajowej generała Tadeusza Bora-Komorowskiego, szefa Sztabu Komendy Głównej Armii Krajowej generała Tadeusza Pełczyńskiego i zastępcy Szefa Sztabu generała Leopolda Okulickiego. Dowódcą powstania mianowano pułkownika Antoniego Chruściela, ps. „Monter”. Warszawa została podzielona na siedem obwodów: Śródmieście, Mokotów, Żoliborz, Wola, Ochota, Praga, i obwód “Obroża” - mający w swym zasięgu powiat warszawski, oraz samodzielny rejon “Okęcie”. W pierwszych walkach powstania wzięło udział ok. 23 tys. żołnierzy. Armia Krajowa dysponowała w Warszawie ok. 50 tys. ludzi, z czego jedynie ok. 10% było uzbrojonych niemal wyłącznie w broń krótką. Trudności w dotarciu do zakonspirowanych magazynów broni spowodowały, że w momencie wybuchu Powstania żołnierze dysponowali zaledwie 40% i tak skromnych zasobów broni i amunicji. Wg udokumentowanych źródeł polscy żołnierze mieli do dyspozycji: 1000 karabinów zwykłych 300 pistoletów maszynowych 60 ręcznych karabinów maszynowych 7 ciężkich karabinów maszynowych 35 karabinów przeciwpancernych i Piatów pistoletów zwykłych granatów Zapasy amunicji oceniano na 2 – 3 dni walki. Oznaczało to w praktyce, że uzbrojony był co 10 powstaniec. Pozostali mogli liczyć na broń zdobyczną lub przejętą po poległych kolegach. Do żołnierzy Armii Krajowej dołączyły jednostki innych formacji Narodowych Sił Zbrojnych (800 żołnierzy) i Armii Ludowej (500 żołnierzy). Czynny udział w powstaniu wzięła ludność cywilna miasta. Niemcy dysponowali w Warszawie garnizonem liczącym ok. 20 tys. Żołnierzy i policjantów. Od 4 sierpnia do niemieckiego garnizonu napływały posiłki, z których sformowano korpus liczący ok. 25 tys. żołnierzy. W sumie w tłumieniu powstania wzięło udział ok. 50 tys. żołnierzy niemieckich. Dowódcą obrony został generał Reiner Stahel. Siły niemieckie były bardzo dobrze uzbrojone w broń ciężką i maszynową. Dysponowały czołgami i samochodami pancernymi. Warszawa stanowiła dla Niemców niezwykle ważny punkt frontu wschodniego. Przez miasto przechodziły główne szlaki komunikacyjne zaopatrujące ten front. Zdobycie mostów warszawskich mogło zadecydować o szansach późniejszego przerzutu dużych jednostek radzieckich z prawego brzegu Wisły na lewy. Adolf Hitler nakazał natychmiastowe stłumienie powstania i całkowite zniszczenie Warszawy. Zgodnie z tym rozkazem od 4 sierpnia Heinrich Himmler kierował do miasta nowe oddziały. Były to oddziały SS i policji. Siły te dysponowały lotnictwem, czołgami i artylerią, także rakietową. Celem pierwszego natarcia w Powstaniu Warszawskim było zdobycie kluczowych punktów w mieście i utrzymanie ich do spodziewanego wejścia do miasta Armii Czerwonej, lecz z powodu braku odpowiedniego uzbrojenia i wyposażenia, jak i w wyniku ogólnego chaosu, cel ten powiódł się tylko częściowo gdyż nie zdołano opanować mostów na Wiśle jak i innych strategicznych miejsc. Jednak 5 sierpnia Niemcy przystąpiły do kontrataku, posuwając się na przód wykorzystując schwytaną ludność cywilną jako „żywą osłonę” dla czołgów. Ponadto oddziały hitlerowskie dokonały bestialskich mordów na ludności cywilnej. Kolejno, jedno po drugim padały oddziały powstańcze. Walka podjęta w kilku dzielnicach równocześnie przyniosła różne rezultaty. W prawobrzeżnej, wschodniej dzielnicy Pradze trwała zaledwie 3 dni. Miażdżąca przewaga Niemców spowodowała, że Powstańcy na Pradze po przejściowych miejscowych sukcesach przeszli z powrotem do podziemia, część z nich podjęła próbę sforsowania Wisły i wzmocnienia oddziałów powstańczych walczących na lewym brzegu Wisły. Od pierwszych dni sierpnia bardzo ciężkie walki toczyły się w zachodniej dzielnicy Wola. Oddziały niemieckie wzmocnione czołgami spychały powstańców w kierunku Śródmieścia i Starego Miasta. Równocześnie hitlerowcy rozpoczęli bezprecedensową rzeź ludności cywilnej. W ciągu kilku dni żołnierze niemieccy wspomagani przez renegatów rosyjskich i azjatyckich wymordowali około cywili, mężczyzn, kobiet i dzieci. 11 sierpnia 1944 Wola padła. W sąsiadującej z Wolą dzielnicy Ochota walki toczyły się w wydzielonych punktach oporu. O wiele gorzej uzbrojeni powstańcy przez prawie 2 tygodnie dawali odpór nacierającym oddziałom niemieckim. 11 sierpnia padła również Ochota. Walki te dały czas powstańcom z innych dzielnic na staranne przygotowanie obrony. Ciężar walki przesuwał się w kierunku wschodnim. Po likwidacji oporu na Woli i Ochocie i zdobyciu arterii komunikacyjnej do przeprawy mostowej na Wiśle Niemcy odcięli od Śródmieścia Stare Miasto. Od 12 sierpnia 1944 r. rozpoczęły się bardzo ciężkie walki o utrzymanie tej dzielnicy. Walczyły tu doborowe bataliony, które w boju przeszły z Woli oraz oddziały staromiejskie. Podejmowane były próby przyjścia z odsieczą Staremu Miastu od północy z Żoliborza oraz połączenia się ze Śródmieściem od południa. Niestety nie przyniosły one rezultatu. 2 września przetrzebione oddziały staromiejskie przeszły kanałami do Śródmieścia i na Żoliborz. Do Śródmieścia przedostało się około uzbrojonych i około nieuzbrojonych powstańców i służb. Na Żoliborz ewakuowało się około 800 osób. W całkowicie zniszczonej dzielnicy pozostała pewna ilość rannych z towarzyszącym im personelem medycznym. Wielu z nich zostało po wkroczeniu na Stare Miasto Niemców zamordowanych i spalonych w powstańczych szpitalach. Po upadku Starego Miasta Niemcy rozpoczęli pacyfikację kolejnych dzielnic. Kolej przyszła na dzielnice położone przy Wiśle - Powiśle i Czerniaków. Były to działania przemyślane. W międzyczasie front rosyjski zbliżył się do linii Wisły. 13 września 1944 r. została zajęta przez Rosjan prawobrzeżna część Warszawy - Praga. Niemcy wysadzili mosty na Wiśle. Odepchnięcie powstańców od Wisły miało utrudnić Rosjanom ewentualny desant na lewy brzeg. Ci jednak zbytnio się z nim nie spieszyli. Po ciężkich walkach Niemcy 7 września opanowali Powiśle, dzielnicę pomiędzy Starym Miastem i Czerniakowem. Znów jak na Woli i Starówce mordowano rannych leżących w szpitalach i ludność cywilną. Padła warszawska elektrownia, zdobyta w pierwszych dniach sierpnia na Powiślu przez powstańców. Miasto zostało pozbawione energii elektrycznej. 23 września padł ostatni punkt oporu na Powiślu. Kolejne natarcie niemieckie ruszyło na Czerniaków. Broniły się tu oddziały skoncentrowane w dzielnicy na początku Powstania wzmocnione resztkami oddziałów, które wyszły kanałami ze Starego Miasta. 15 września z prawego brzegu Wisły została podjęta próba desantu. Wzięli w nim udział żołnierze Wojska Polskiego sformowanego w 1943 r. w Rosji i walczącego u boku Armii Czerwonej. W sile dwóch batalionów przeprawili się na lewy brzeg i wspólnie z powstańcami stawili opór. Nie przyzwyczajeni do walk ulicznych żołnierze z desantu ginęli masowo. Po kilku dniach stało się jasne, że los Czerniakowa jest przesądzony. Resztki powstańców przeszły kanałami na południowy zachód na Mokotów, część próbowała przepłynąć Wisłę aby dostać się na tereny wyzwolone przez Rosjan. Ciężar walk przeniósł się do następnej dzielnicy Mokotowa, położonej w południowej części Warszawy. Ciężkie walki toczyły się tu do 27 września 1944 r. Powstańcy starali się utrzymać zdobyte na początku powstania pozycje. Mimo, że pod naciskiem aliantów Niemcy w końcowej fazie powstania uznali walczących w Warszawie żołnierzy AK za kombatantów, 27 września hitlerowscy żandarmi na ul. Dworkowej na Mokotowie zamordowali około 120 bezbronnych powstańców, którzy zbłądziwszy w kanałach wyszli wprost w ręce oprawców. 27 września Mokotów skapitulował. Część obrońców zdołało przejść kanałami do Śródmieścia, aby tam kontynuować walkę. 30 września skapitulowała również północna dzielnica Warszawy, Żoliborz gdzie powstańcy od pierwszych dni sierpnia stawiali skuteczny opór nacierającym Niemcom. W rękach Polaków pozostała jedynie środkowa część miasta, odcięta od Wisły i ze wszystkich stron otoczona przez wojska niemieckie. Padające bez przerwy pociski artyleryjskie i bomby lotnicze zmieniały w ruiny kolejne domy. Nie było elektryczności, brakowało wody i żywności. A nade wszystko brakowało obrońcom amunicji. W trakcie trwania Powstania w sierpniu i wrześniu alianci podejmowali próby wsparcia Powstania poprzez zrzuty broni i amunicji. Były one jednak mało skuteczne. Rosjanie nie zgodzili się na lądowanie amerykańskich bombowców na swoich lotniskach, co oznaczało dla nich konieczność powrotu po zrzucie do odległych baz we Włoszech. Zwiększało to dodatkowo straty wśród maszyn i załóg biorących udział w akcji. Wobec podzielenia miasta na poszczególne punkty oporu - większość zasobników zrzucanych na spadochronach z dużej wysokości trafiło na tereny zajęte przez wroga. 2 października 1944 roku po 63 dniach Polacy skapitulowali. W sztabie generała von dem Bacha w Ożarowie podpisano kapitulację Powstania. Straty powstańców wyniosły: ok. 18 tys. zabitych i ok. 25 tys. rannych; poległo bądź zostało wymordowanych około 150 tys. ludności cywilnej. Do niewoli dostało się ok. 17 tys. żołnierzy i oficerów, w tym mianowany naczelnym wodzem gen. Tadeusz Bór-Komorowski, a także gen. Antoni Chruściel. Część żołnierzy nie poszła do niewoli, wychodząc z ludnością cywilną z zamierzeniem kontynuowania działalności konspiracyjnej. Około 650 tys. ludności cywilnej zostało wywiezione z Warszawy do obozu przejściowego w Pruszkowie a stamtąd 150 tys. do przymusowej pracy w Niemczech a 50 tys. do obozów koncentracyjnych. Niemcy stracili w walkach 10 tys. zabitych, 6 tys. zaginionych i 9 tys. rannych. Powstanie było przez nich porównywane z bitwą o Stalingrad. Powstanie Warszawskie było największym tego typu zrywem wolnościowym w historii II wojny światowej. Po upadku Powstania na osobisty rozkaz Hitlera przez 3 miesiące opustoszałe miasto było rabowane oraz systematycznie burzone i palone dom po domu przez Niemców. W dzielnicach objętych Powstaniem uległo zniszczeniu około 85% (skutki) powstaniaWybuch powstania miał w konsekwencji tragiczne skutki, podczas 63 dni bohaterskiej walki Polacy ponieśli ogromne straty: ok. 18 tyś. zabitych i ok. 25 tyś. rannych żołnierzy, ok , 150-200 tyś. ofiar spośród ludności cywilnej. W czasie walk powstańczych Niemcy zburzyli ok. 25% zabudowy miasta, a po ich zakończeniu dalsze 35%. Wobec zburzenia ok. 10% podczas walk we wrześniu 1939 i 15% w wyniku powstania w getcie warszawskim - przed wyzwoleniem stolicy w styczniu 1945 roku ok. 85% miasta leżało w gruzach. Zniszczony został wielowiekowy dorobek kulturalny i materialny wielu pokoleń Polaków. Zniszczono wiele cennych zbirów i zabytków kultury. Kilkaset tysięcy osób cywilnych wysiedlono z miasta do obozu przejściowego Pruszkowie, skąd- wbrew umowie kapitulacyjnej- kilkadziesiąt tys. z nich wywieziono do pracy przymusowej w Rzeszy i kilkadziesiąt tys. do obozów koncentracyjnych. Powstańcy zostali wzięci do niewoli, a cała ludność cywilna musiała opuścić stolicę która za wybuch powstania zgodnie z planem Hitlera została „zrównana z ziemią”. Najdotkliwszą stratą była śmierć wielu tysięcy młodzieży, walczącej w oddziałach powstańczych lub pełniących powstańczą służbę cywilną. Powstanie odegrało istotną rolę militarną. Powstańcy zadali Niemcom poważne straty: wg obliczeń von dem Bacha - ok. 26 000 ludzi (17 tyś. zabitych i 9 tyś. rannych). Powstanie Warszawskie było jedynym w okupowanej przez Niemców Europie o tak wielkim natężeniu i zasięgu. Gdy w końcu lipca 1944 r. Armia Czerwona docierała do środkowej Wisły, jej odległość od centrum Niemiec była podobna, jak armii alianckich walczących w Normandii. Stalin mógł brać pod uwagę wygranie wyścigu z armiami anglo - amerykańskimi. Oznaczałoby to opanowanie przez ZSRR nic tylko Polski ale i całych Niemiec. Zagłada Warszawy kosztowała ZSRR parę miesięcy zastoju na froncie. W tym czasie armie anglo- amerykańskie dotarły do Renu. Powstanie uchroniło Polskę od losu kadłubowej republiki. Wybuch powstania pokazał także że Polska w walce z okupantem była zupełnie sama. Stalin nie zamierzał pomóc walczącym. Wojska radzieckie spokojnie patrzyły zza Wisły na ginącą polską stolicę. Władze podziemnego państwa musiały opuścić Warszawę. Gdy na lewym brzegu Wisły Niemcy systematycznie niszczyli całe miasto, na prawym umacniały się rządy PKWN. Ewentualna bezczynność dowództwa AK pozwoliłaby natomiast Stalinowi rozpętać nagonkę przeciwko „stojącym z bronią u nogi” oddziałom AK i legalnym władzom polskim. Prawdopodobnie szybko posuwające się jednostki Armii Czerwonej zdobyły wtedy nie tylko Berlina, ale i całe Niemcy, powojenna granica dominacji komunizmu przesunęłaby się więc daleko na zachód. Powstanie Warszawskie zakończyło się klęska militarna. Dzięki walkom Polaków o Polskę obudził się w wielu ludziach duch, duch, który pchał ich do walki. Ten sam duch skłaniał ludzi do wysiłków, które niejednokrotnie przekraczały ich siły, ale oni wierzyli.
Słownik PLAN „BURZA” I POWSTANIE WARSZAWSKIE: Od początku 1944 roku Armia Krajowa realizowała tak zwany plan „Burza”, którym objęto ziemie przed II wojną światową należące do Polski, a które 17 IX 1939 roku zajął Związek Radziecki i nawet w momencie, gdy utrzymywał relacje dyplomatyczne z rządem londyńskim, nie chciał się ich zrzec. W ramach planu „Burza” oddziały Armii Krajowej miały wypierać Niemców z poszczególnych miast tuż przed wkroczeniem tam wojsk radzieckich. W ten sposób rząd londyński starał się pokazać opinii publicznej, iż Polska ma prawo do tych ziem, gdyż jej wojska je wyzwalają. To odbierało Stalinowi regularnie powtarzane poprzez niego argumenty o bierności Armii Krajowej wobec Niemców i o tym, iż na tych spornych terenach nie ma Polaków, a co najwyżej spolonizowani Ukraińcy i Białorusini. Plan „Burza” zadawał kłam tym twierdzeniom, lecz nie doprowadził do przejęcia ziem zaburzańskich poprzez administrację polską. Najczęściej po wkroczeniu Armii Czerwonej miejscowego delegata rządu aresztowano, podobnie jak lokalne dowództwo AK. W pierwotnym planie Warszawa nie była objęta planem „Burza”, choćby dlatego, iż znajdowała się na terenie, co do którego ZSRR nie rościł sobie jakichkolwiek praw. To pozwalało rządowi emigracyjnemu (którym po śmierci Sikorskiego w katastrofie lotniczej 4 VII 1943 roku kierował Stanisław Mikołajczyk) mieć nadzieję, iż, niezależnie od straty ziem położonych na wschód od Bugu, tereny na zachód od tej rzeki obejmie rząd londyński. W czasie gdy w pierwszym mieście po przekroczeniu Bugu, w Chełmie Lubelskim ujawnił się 21 VII 1944 roku komunistyczny rząd (sformowany notabene w Moskwie) pod nazwą Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Na jego czele stanął Edward Osóbka-Morawski z komunizującego odłamu PPS. PKWN uznał się za jedyną władzę polską, a poparcia natychmiast udzielił mu ZSRR. Wywołało to zupełnie nową sytuację. Do chwili obecnej działania rządu londyńskiego zmierzały do udowodnienia, że Polska ma prawo do ziem leżących na wschód od Bugu, po 21 VII powstał problem, kto w ogóle będzie w Polsce rządzić. Władze emigracyjne zdawały sobie sprawę, iż ich pozycja w sporze z PKWN będzie bardzo słaba, jeżeli Armia Czerwona i komunistyczne oddziały konspiracyjne (z AL na czele) wyzwolą Warszawę. Byłby to gdyż wybitny argument propagandowy dla Stalina. W takiej sytuacji dowództwo AK z Tadeuszem „Borem” Komorowskim na czele doszło do wniosku, iż potrzebne jest rozciągnięcie zasad planu „Burza” na Warszawę i wywołanie tu się ono 1 VIII 1944 roku o godz. (godzina W), gdy wojska radzieckie znajdowały się na Pradze i lada dzień mogły zająć Warszawę. Dowództwo AK wiedząc, że broni i amunicji wystarczy tylko na kilka dni walki, miało nadzieje, iż po wyparciu Niemców do Warszawy wkroczą Rosjanie ( lecz już nie jako wyzwoliciele) i utrzymają miasto. Tak się nie stało. Aczkolwiek po 4 dniach walki AK wyzwoliła przewarzająca część lewobrzeżnych dzielnic Warszawy, nie doczekano się na wkroczenie do stolicy armii radzieckiej znajdującej się nad Wisłą. Formalnym przyczyną bierności Armii Czerwonej miało być oczekiwanie na podciągnięcie zaplecza wojskowego (magazynów paliw, amunicji, żywności i tym podobne) do linii frontu. Nie ulegało jednak wątpliwości, iż prawdziwą powodem zatrzymania ofensywy radzieckiej na linii Wisły było to, że Stalin sam chciał wyzwalać Warszawę, by splendor płynący z tego faktu zastosować do utwierdzenia w Polsce swojej władzy sprawowanej dzięki PKWN. Dowództwo radzieckie czekało więc na upadek stworzenia, blokując nawet sposobność dostarczania broni drogą lotniczą poprzez aliantów zachodnich (nie zgodzono się na zastosowanie do tego celu radzieckich lotnisk). W tych warunkach stworzenie warszawskie nie miało szans powodzenia. Po długookresowych walkach obronnych, w trakcie których Niemcy odzyskali poszczególne dzielnice, 2 X 1944 roku powstańcy skapitulowali. Ludność cywilna została wysiedlona do obozu przesiedleńczego w Pruszkowie, a miasto zostało doszczętnie spalone poprzez Niemców w odwecie za ów gest zbrojny. Dopiero w styczniu 1945 roku Rosjanie wznowili swą ofensywę, zajmując 17 I 1945 roku Warszawę. W mieście rozpoczęli sprawowanie władzy przedstawiciele PKWN, przedtem, 31 XII 1944 roku, przekształconego w rząd tymczasowy. Na jego czele stał w dalszym ciągu Edward Osóbka-Morawski. (fot. Barykady na ulicach Warszawy). Plakaty Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie i AK Flaga AK Warto pamiętać Po upadku stworzenia polskie organizacje komunistyczne oskarżały jego przywódców o bezmyślność, a nawet sabotaż. Tłumaczono, iż stworzenie nie miało szans powodzenia i niepotrzebnie narażono mieszkańców na tak spore ofiary. Warto pamiętać jednak, iż przed wybuchem stworzenia warszawskiego komunistyczna radiostacja „Kościuszko” nawoływała do walki. Z sporym prawdopodobieństwem można przyjąć, iż gdyby AK nie rozpoczęła walki, zainicjowałyby ją organizacje proradzieckie, korzystając ze wsparcia Armii Czerwonej. Wtedy zarzucono aby Armii Krajowej bierność. Definicje Plan „Burza” – kryptonim, pod którym od stycznia 1944 roku Armia Krajowa usiłowała (najczęściej z pozytywnym skutkiem) wyzwalać tereny wschodniej Polski przed wkroczeniem tam wojsk radzieckich. Miało to być argumentem w sporze ze Stalinem, który to spór dotyczył przyszłości tych ziem Poezja J. Ciechanowski: stworzenie Warszawskie. Zarys podłoża politycznego i dyplomatycznego. Warszawa 1984. A. Przygoński: Stalin i stworzenie Warszawskie. Warszawa 1994. Daty 4 I 1944 roku - start planu „Burza” 4 VIII 1943 roku - śmierć w katastrofie lotniczej Władysława Sikorskiego 21 VII 1944 roku - ujawnienie się komunistycznego rządu PKWN 1 VIII 1944 roku - wybuch stworzenia warszawskiego 4-11 VIII 1944 roku - Niemcy odbierają powstańcom Wolę 2 X 1944 roku - upadek stworzenia warszawskiego 17 I 1945 roku - wyzwolenie Warszawy poprzez Rosjan Oś czasu 1932 - zwycięstwo NSDAP w wyborach do Reichstagu VI kadencji 1939 - usuwanie ZSRR z Ligi Narodów 1943 - bitwa niemiecko-radziecka na Łuku Kurskim 1933 - utworzenie tajnej policji Gestapo 1937 - katastrofa sterowca Hindenburg. Słownik Pierwsze Wolne Elekcje W Polsce: Informacje tronu kształtowała się w kraju polskim od XIV wieku. W XV i XVI wieku była to elekcja w łonie dynastii Jagiellonów. Po śmierci ostatniego jej przedstawiciela, Zygmunta Augusta, w momencie tak zwany plan „burza” i powstanie warszawskie. Słownik Początki Państwa Zakonu Krzyżackiego Na Ziemiach Polskich: Informacje którego pełna nazwa brzmiała – Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego– powstał w 1190 roku w Palestynie jako jeden z zakonów rycerskich, których zadaniem była między innymi opieka plan „burza” i powstanie warszawskie. Słownik Plemiona Italskie: Informacje mieszkańcy Italii nie należeli do ludów indoeuropejskich. Ich przodkami byli Ligurowie. W II tysiącleciu przed naszą erą w Italii osiedlili się Indoeuropejczycy. Pośród nich główne plemiona to plan „burza” i powstanie warszawskie. Słownik Partie Polityczne Polski Międzywojennej: Informacje parlamentarnej, jaki obowiązywał w Polsce na podstawie Konstytucji marcowej, spowodował uaktywnienie się całej gamy partii politycznych reprezentujących różne ekipy socjalne i narodowe. Zastosujmy plan „burza” i powstanie warszawskie. Słownik Państwo Polskie Za Mieszka I: Informacje historycznym władcą państwa polskiego był Mieszko I (około 960-992) wywodzący się z dynastii piastowskiej. Wg kronikarza Galla Anonima (XII wiek) poprzednikami Mieszka I byli: Siemowit, Leszek i plan „burza” i powstanie warszawskie. Kim był, co zrobił Plan „Burza” i Powstanie z historii w Słownik historia P .
Plan "Burza" był głównym planem operacyjnym opracowanym przez Armię Krajową w 1943 roku, gdy Armia Czerwona przekroczyła granice Polski. Realizowany od 1 stycznia 1944 do stycznia roku AK stwierdzili, że Polacy nie mogą dopuścić do "wyzwolenia" własnego państwa przez Rosję z tego względu, że ZSRR będzie później oczekiwało czegoś w zamian (ziem, uzależnienia Polski od Rosji...). W tym momencie AK przejmuje władze administracyjne w wielu miastach na terenie Polski. Lokalni dowódcy opracowują plan "Burza".Ofensywa zatrzymuje się na przełomie 1943/1944 roku; rozpoczyna się realizacja planu "Burza". Jednym z pierwszych miast, gdzie wcielono tę strategię w życie, było Wilno. Wzniecono tam powstanie, zmobilizowano partyzantów i przygotowano atak na miasto od zewnątrz. Ze względu na szybkie przemieszczanie się Armii Czerwonej, AK wkroczyła do akcji dobę wcześniej, niż zamierzała. Gdy Armia Czerwona wkracza do Wilna, miło wita AK i zaprasza "na herbatkę", w wyniku której część AK została aresztowana, a kilka tysięcy podoficerów internowanych.
W tym rozdziale: „Burza” Wycofywanie się wojsk niemieckich z ZSRS od sierpnia 1943 r. i zbliżanie Armii Czerwonej do ziem polskich zmuszało dowództwo AK do podjęcia decyzji o formie wystąpienia zbrojnego przeciw Niemcom. Kierownictwo wojskowe i cywilne Polski podziemnej znajdowało się w bardzo trudnej sytuacji, gdyż władze ZSRS nie utrzymywały stosunków z rządem polskim na uchodźstwie i popierały podporządkowany sobie i zdominowany przez komunistów ZPP. W październiku 1943 r. naczelny wódz gen. Kazimierz Sosnkowski nakazał rozpoczęcie przygotowań do podjęcia jawnej walki z Niemcami; wobec spodziewanych represji ze strony Sowietów i zagrożenia okupacją komunistyczną oddziały AK po likwidacji okupacji niemieckiej miały ponownie przejść do konspiracji. Następca gen. „Grota” na stanowisku dowódcy AK gen. Tadeusz Komorowski „Bór” zakwestionował rozkaz Sosnkowskiego i przedstawił odmienną koncepcję pod kryptonimem „Burza”. Zakładała ona zajmowanie obszarów polskich przez AK w walce z ustępującymi pod naporem Armii Czerwonej Niemcami, a następnie ujawnienie oddziałów AK oraz aparatu administracyjnego delegatury rządu i wystąpienie wobec władz sowieckich w roli gospodarza ziem polskich. Mimo świadomości ryzyka i wiedzy o dotychczasowej polityce sowieckiej wobec Polski plan „Burza” był kolejnym wyrazem dobrej woli Polaków w stosunku do ZSRS. Sądzono, że ewentualne wrogie posunięcia przeciwko suwerennym władzom polskim spotkają się z protestem zachodnich aliantów. AK na Wileńszczyźnie i Nowogródczyźnie Armia Czerwona przekroczyła przedwojenną granicę Rzeczypospolitej 4 stycznia 1944 r. na Wołyniu. W marcu 27. Wołyńska Dywizja Piechoty wspólnie z wojskami sowieckimi prowadziła walki z Niemcami w rejonie Kowla. W czasie zmagań poniosła ciężkie straty (poległ dowódca dywizji płk Jan Wojciech Kiwerski „Oliwa”), zdołała jednak wyrwać się z okrążenia niemieckiego na Lubelszczyznę. W czerwcu do walki przystąpili żołnierze AK na Wileńszczyźnie, dowodzeni przez płk. Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilka”. Ukoronowaniem „Burzy” na tym obszarze była operacja „Ostra Brama”, czyli uderzenie na Wilno, rozpoczęte 7 lipca 1944 r. Miasto zdobyto wspólnie z Armią Czerwoną. Zgodnie z planem oddziały AK i polskie władze cywilne ujawniły się przed Sowietami. Po kilku dniach płk Krzyżanowski i jego oficerowie zostali aresztowani i zesłani do łagrów, a wkrótce po nich podobny los spotkał ponad 5 tys. żołnierzy AK. Podobny scenariusz powtórzył się na południu, gdzie jednostki AK walczyły z Niemcami o Lwów; zostały następnie rozbrojone przez Sowietów, a ich dowódcy i żołnierze – uwięzieni. Sytuacja nie zmieniła się po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie leżące na zachód od linii Curzona. Żołnierze AK, którzy w drugiej połowie lipca podjęli walkę z Niemcami na Lubelszczyźnie oraz w Rzeszowskiem i oswobodzili własnymi siłami wiele miejscowości, byli rozbrajani, aresztowani i zsyłani do ZSRS. Podobnie potraktowano przedstawicieli polskiej administracji cywilnej. AK uniknęła rozbicia jedynie na Białostocczyźnie, gdzie komendant okręgu płk Władysław Liniarski „Mścisław” po walkach z Niemcami zabronił ujawniania struktur podziemia przed wojskami sowieckimi. Nie uchroniło to jednak ludności tego regionu przed pacyfikacjami i prześladowaniami ze strony Sowietów. Materiały uzupełniające: Powstanie Warszawskie Niepowodzenie „Burzy”, represje sowieckie wobec żołnierzy AK oraz zbliżanie się Armii Czerwonej do Warszawy zmuszały władze Polski podziemnej do podjęcia nowych decyzji. Generał Tadeusz Komorowski „Bór”, naciskany przez szefa sztabu gen. Tadeusza Pełczyńskiego i płk. Leopolda Okulickiego, uznał, że w obliczu bezpośredniego zagrożenia niepodległości Polski przez ZSRS, tworzący już komunistyczne ośrodki władzy z siedzibą w Lublinie, ostatnią szansą obrony polskich praw jest samodzielne uwolnienie Warszawy z rąk Niemców i objęcie władzy w mieście przez kierownictwo cywilne Polski podziemnej. Mimo obawy przed sowieckimi represjami uważano, że w imię obrony niepodległości Polski należy być gotowym na ofiary i ponieść ryzyko. Wierzono jednak, że aresztowania w samej Warszawie, odbywające się – w odróżnieniu od polskich Kresów – na oczach świata, muszą spowodować reakcję rządów Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Przekonanie to było nieuzasadnione, z czego jednak władze Polski podziemnej, nieinformowane przez rząd Mikołajczyka o rzeczywistym stosunku zachodnich sojuszników do sprawy niepodległości Polski, nie zdawały sobie sprawy. Plakat powstańczy wzywający do walki z Niemcami. Na decyzję o rozpoczęciu powstania wpłynęły również prowokacyjne apele nadawane w końcu lipca 1944 r. z Moskwy przez rozgłośnię Związku Patriotów Polskich, wzywające mieszkańców stolicy do rozpoczęcia spontanicznej walki z Niemcami. Dowodziły one, że komuniści, mimo braku większych sił i wpływów, w chwili wkroczenia do miasta Armii Czerwonej, której jednostki znajdowały się w pobliżu warszawskiej Pragi, wystąpią zbrojnie, by narzucić swoją władzę. Podjętą decyzję uzasadniano po wojnie również nastrojem żołnierzy AK i mieszkańców stolicy, którzy domagali się odwetu za powszechny, trwający blisko pięć lat terror niemiecki, oraz wolą podjęcia walki w chwili widocznej przegranej III Rzeszy. Mieszkańcy stolicy z pogardą obserwowali butnych dotąd żołnierzy armii „narodu panów”, w popłochu wycofujących się na zachód; w ostatnich dniach lipca zlekceważyli również żądanie okupanta, by 100 tys. mężczyzn stawiło się do budowy fortyfikacji w mieście. Trudno jednak wyobrazić sobie, żeby podjęli walkę z Niemcami bez broni. Dowódca AK wydał rozkaz rozpoczęcia walki o Warszawę 1 sierpnia 1944 r. o godzinie (tzw. godzina „W”). Generał „Bór” działał za zgodą rządu, ale bez rozkazu Naczelnego Wodza. Zlekceważył również negatywne opinie większości oficerów Komendy Głównej AK, wskazujących na bardzo słabe uzbrojenie (tylko co dziewiąty żołnierz miał broń palną; pozostali byli wyposażeni jedynie w granaty i butelki z benzyną, a zapasy amunicji obliczano na kilka dni) i groźbę zniszczenia miasta w wyniku walk. Kierownictwo AK zostało również poinformowane, że nie otrzyma od zachodnich sojuszników spodziewanej pomocy w postaci zrzutów broni. Wśród zwolenników powstania dominowało jednak przekonanie, że braki w broni zostaną zrekompensowane męstwem żołnierzy podziemia, którzy zdobędą ją na wrogu. W pierwszych dniach walki żołnierze AK pod dowództwem płk. Antoniego Chruściela „Montera” opanowali Śródmieście, Stare Miasto, Wolę, Powiśle, gdzie zdobyto elektrownię, część Ochoty, Mokotowa i Żoliborza. W atakach przeprowadzonych w biały dzień ponieśli ciężkie straty. Na Pradze po dwóch dniach walk, wobec braku powodzenia, powstańcy ponownie przeszli do konspiracji. W zajętych przez AK dzielnicach miasta w rękach Niemców pozostało wiele umocnionych punktów obronnych, z których część powstańcy zdobyli w następnych dniach. Warszawiacy przyjęli wybuch powstania z wielkim entuzjazmem. Powszechnie zapanowało uczucie odzyskania niepodległości. Na budynkach wywieszano flagi biało-czerwone, a powstańcy na każdym kroku otrzymywali wyrazy poparcia. Mieszkańcy stolicy dostarczali im żywność, pomagali w opiece nad rannymi, wznosili barykady – mimo iż Warszawa prowadziła walkę samotnie, jej żołnierze nie byli osamotnieni. 5 sierpnia Niemcy przystąpili do natarcia na Wolę. Podczas zdobywania powstańczych barykad wykorzystywali cywilów jako „żywe tarcze”. Na Woli Niemcy i współdziałające z nimi formacje kolaboracyjne złożone z obywateli sowieckich dopuścili się masowych zbrodni na ludności cywilnej. Zamordowano blisko 38 tys. ludzi, bez względu na wiek i płeć, w tym dzieci i ciężarne kobiety; wymordowano personel i pacjentów Szpitala Wolskiego. Po zdobyciu Woli i Ochoty 11 sierpnia oddziały niemieckie, wspierane przez ciężką artylerię i lotnictwo oraz pociski rakietowe, nazywane przez powstańców „krowami”, uderzyły na Stare Miasto. Na skutek systematycznego ostrzału i bombardowań zabytkowa dzielnica została obrócona w gruzy. W tej sytuacji 1 i 2 września powstańcy przerwali tam walkę i przeszli kanałami do Śródmieścia i na Żoliborz. Twarda obrona Starówki pozwoliła powstańcom ze Śródmieścia na podjęcie działań zaczepnych, po kilku atakach opanowali budynek centrali telefonicznej – PAST-ę przy ul. Zielnej. Po upadku Starego Miasta, w zaciętych walkach toczonych przez cały wrzesień, Niemcy zdobyli, mimo heroicznej postawy powstańców, Powiśle, Czerniaków i Mokotów. Żołnierze batalionu "Miotła" 14 września Armia Czerwona, dotąd wstrzymująca swoje działania, zajęła Pragę. Z pomocą walczącej stolicy usiłowali przyjść wówczas żołnierze 1. Armii WP gen. Berlinga. Niewyszkoleni w walkach w mieście, pozbawieni wsparcia artyleryjskiego i lotniczego, przedostali się na lewy brzeg Wisły i wzięli udział w obronie Powiśla i Żoliborza. Ponieśli jednak znaczne straty – około 2300 poległych i zaginionych. Kaźń mieszkańców warszawskiej Woli Alianci, wbrew oczekiwaniom, przyjęli wybuch powstania obojętnie. Rząd Wielkiej Brytanii zarzucił władzom polskim, że nie uzgodniły terminu jego rozpoczęcia, i przez cały sierpień zwlekał z uznaniem AK za armię sojuszniczą, co posłużyło Niemcom za pretekst do mordowania wziętych do niewoli powstańców, w tym sanitariuszek. Zamordowano kilkanaście harcerek (większość w wieku od 15 do 17 lat) w Szpitalu Wolskim i wiele sanitariuszek, które pozostały z rannymi żołnierzami AK po upadku Starego Miasta. Prasa brytyjska początkowo milczała o powstaniu w Warszawie, później znaczna część pism bagatelizowała jego znaczenie, gorliwie tłumaczyła natomiast działania Stalina, który w pierwszych dniach sierpnia nakazał przerwanie ofensywy Armii Czerwonej na linii Wisły. Rosjanie pozostali tam, gdzie stali Po dramatycznych zabiegach władz polskich na uchodźstwie, głównie gen. Kazimierza Sosnkowskiego, lotnictwo polskie, brytyjskie i południowoafrykańskie podjęło loty do Warszawy, aby zaopatrzyć powstańców w broń, co w pewnym stopniu poprawiło ich sytuację. Operacje lotnicze utrudniała jednak długość trasy przemierzanej z Włoch nad obszarami znajdującymi się w rękach niemieckich. Po dokonaniu zrzutu samoloty musiały wracać do baz włoskich, ponieważ Stalin, nazywający dowódców powstania „garstką przestępców, którzy wszczęli awanturę warszawską w celu uchwycenia władzy”, do 10 września zabraniał sojuszniczym lotnikom lądowania na terenach zajętych przez Armię Czerwoną. W drugiej połowie września sporadycznej pomocy powstańcom udzielało również lotnictwo amerykańskie i sowieckie, jednak znaczna część zrzutów dostała się w ręce Niemców, którzy panowali już nad większością obszaru miasta. Kiedy pod koniec września oddziały niemieckie zdobyły Żoliborz, dalsze prowadzenie walki stało się niemożliwe. Wobec braku żywności i leków dla rannych, tragicznych warunków życia ludności cywilnej oraz utraty nadziei na pomoc gen. Komorowski podjął decyzję o kapitulacji. Dwa dni później w Ożarowie podpisano układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie. Zgodnie z jego postanowieniami powstańcy złożyli broń i wyszli z miasta zwartymi formacjami, a następnie zostali wywiezieni do obozów jenieckich w Niemczech. Warszawę musiała opuścić również ludność cywilna. W powstaniu zginęło lub zaginęło ponad 18 tys. żołnierzy AK i 150 tys. cywilów. Straty niemieckie były nieproporcjonalnie niższe i wyniosły około 16 tys. zabitych i zaginionych żołnierzy. Po kapitulacji Warszawy Niemcy przystąpili do systematycznego niszczenia miasta. Wysadzono w powietrze wiele zabytków, Zamek Królewski, część pałacu w Łazienkach, Pałac Saski, kolumnę Zygmunta, liczne kościoły. Spalono największe polskie biblioteki: Narodową, Publiczną i Uniwersytecką oraz archiwa, z Archiwum Głównym Akt Dawnych na czele. Spośród 987 zabytkowych budowli ocalało 64. Łącznie zburzono 42 proc. domów i gmachów użyteczności publicznej. Materiały uzupełniające: Warszawa '44Dodatki do prasy – „Nowe Państwo – Niezależna Gazeta Polska” Spór o Powstanie Warszawskie Powstanie było konsekwencją suwerennej decyzji władz Polski podziemnej, podjętej w obronie najwyższej wartości, za jaką uznawano niepodległość państwa, lecz wzbudzającej od samego początku silne kontrowersje wśród polskich polityków i wojskowych. Spór o to, czy miała ona swoje uzasadnienie, nie został zakończony i można przypuszczać, że będzie trwałym elementem dyskusji o historii Polski. W sierpniu 1944 r. gen. Anders publicznie nazwał wywołanie powstania zbrodnią, przeciwna powstaniu była część oficerów Komendy Głównej AK, a spośród środowisk politycznych – narodowcy i piłsudczycy (mimo iż uczestniczyli w powstańczej walce). Powstanie było kolejną, najbardziej dramatyczną demonstracją, która miała pokazać światu, jak wysoko Polacy cenią niepodległość zagrożoną przez sowiecki totalitaryzm. Zamiast jednak wymusić na aliantach pomoc walczącej Warszawie i stać się najważniejszym argumentem w dramatycznych zmaganiach o utrzymanie niepodległości Polski, powstanie zmusiło premiera Mikołajczyka do poniżających i bezskutecznych zabiegów u Stalina o pomoc militarną. Rozpowszechniona opinia, jakoby wybuch Powstania Warszawskiego powstrzymał Stalina przed uczynieniem z Polski kolejnej republiki sowieckiej, nie znajduje żadnego potwierdzenia. Mało przekonujący jest pogląd, że rezygnacja z uderzenia na Niemców w Warszawie uwiarygodniłaby tezy sowieckiego dyktatora, iż Armia Krajowa nie prowadziła walki z III Rzeszą. Powstanie nie zmieniło stosunku Sowietów do polskich sił niepodległościowych, które nadal bezwzględnie zwalczali, nie wpłynęło też na politykę państw zachodnich. Klęska powstania była równoznaczna z klęską polskich dążeń niepodległościowych, przekreślonych ostatecznie postanowieniami przywódców ZSRS, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii w następnym roku na konferencjach w Jałcie i w Poczdamie. Czy jednak ofiara powstańców i pamięć o niej nie stały się ważnym elementem polskiej tożsamości narodowej ułatwiającym opór przeciw sowietyzacji Polski? Czy zniszczenie Warszawy – siedziby władz Polski podziemnej i centrum potencjalnego oporu wobec nowej okupacji – ułatwiło narzucenie komunistycznego totalitaryzmu oraz sowietyzację społeczeństwa? Dyskusja na temat będzie trwać, ale pewne było, że „Warszawa została zniszczona, spłonęła przeszłość i dusza Polski. Jesteśmy po jej stracie narodowo, kulturalnie, duchowo ubożsi” – pisał konserwatywny publicysta polityczny Stanisław Cat-Mackiewicz. Spór o Powstanie Warszawskie pozostawił jeszcze inny nierozstrzygnięty dylemat. Czy ponoszenie ofiar i przelewanie krwi elity narodowej w walce o niepodległość w każdym wypadku jest koniecznością uświęcającą i oczyszczającą naród, a duma z bohaterstwa walczących rekompensuje brak wymiernych korzyści politycznych? Czy też racja tkwi w uniwersalnym przekonaniu, wyrażonym przez irlandzkiego polityka w przeddzień powstania wielkanocnego 1916 r., że „nikt nie ma prawa poświęcać innych, aby uczynić sobie krwawą niszę w historii”, a ofiara powstańców Warszawy pogłębiła klęskę Polski w II wojnie światowej? Materiały uzupełniające: Poprzedni rozdział Walka o Polskę na arenie międzynarodowej w latach 1941–1943. Dramat polskich Kresów
plan burza i powstanie warszawskie